Wokół miażdżycy – niestety – narosło zaskakująco sporo mitów, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Można ją niewątpliwie uznać na chorobę, na którą sami konsekwentnie pracujemy: złym odżywianiem, mało aktywnym trybem życia czy przyzwyczajeniem do używek. Miażdżyca, choroba przewlekła dotykająca wiele osób, stanowi poważne zagrożenie dla układu krążenia, prowadząc do nadciśnienia, choroby niedokrwiennej serca, zawału serca, a nawet udaru mózgu i chorób nerek. Jednak to, co Cię może zaskoczyć, to fakt, że głównym winowajcą w rozwoju miażdżycy nie jest cholesterol. A to on bardzo często postrzegany jest jako główny czynnik miażdżycowy.
Miażdżyca nie jest nagła – to efekt działania przez lata
Nie można patrzeć na miażdżycę jako na coś, co zdarza się jednostkowo i nagle – to efekt zmian zachodzących w organizmie w dłuższej perspektywie czasowej. Można uznać, że to kompleksowy proces, który rozpoczyna się od uszkodzenia śródbłonka naczyń krwionośnych. To uszkodzenie inicjuje aktywację układu odpornościowego, a niektóre z tych komórek mogą fagocytować cząsteczki cholesterolu LDL. Jednak to nie jest bezpośrednią przyczyną rozwoju miażdżycy. Kluczową rolę odgrywają utlenione cząsteczki cholesterolu oraz inne czynniki biochemiczne. Chociaż wysoki poziom cholesterolu we krwi nie jest bezpośrednią przyczyną miażdżycy, istnieje wiele czynników, które sprzyjają powstawaniu blaszki miażdżycowej. Należą do nich nadciśnienie, palenie papierosów, predyspozycje genetyczne, otyłość, dna moczanowa, cukrzyca, hiperglikemia, zwiększone stężenie homocysteiny oraz przewlekły stres.
Okazuje się, że przeciętna zawartość cholesterolu w blaszce miażdżycowej nie przekracza 1%. Istnieją przypadki osób z chorobą wieńcową serca lub zawałem serca, które mają prawidłowe stężenie cholesterolu. To jasno dowodzi, że cholesterol nie jest głównym sprawcą rozwoju miażdżycy. Decydującą rolę odgrywają komórki reakcji zapalnej, które są aktywowane przez narażenie na wolne rodniki i przewlekły stan zapalny. Te niepożądane zmiany w organizmie wynikają głównie z czynników ryzyka, takich jak nadmierne spożycie węglowodanów w diecie.
Dodatkowo warto pamiętać, że cholesterol jest niezbędny dla organizmu, ponieważ bierze udział w syntezie hormonów steroidowych, witaminy D oraz budowaniu błon komórkowych. Wysoki poziom cholesterolu nie wynika z nadmiernego spożycia w diecie, ale z nadmiernego wytwarzania przez wątrobę w wyniku przewlekłego stanu zapalnego. Sam cholesterol w wysokim stężeniu nie jest szkodliwy, jest to adaptacja organizmu do stanu zapalnego.
Leczenie miażdżycy – na co się przygotować?
Leczenie miażdżycy zależy od stadium rozwoju choroby i indywidualnych czynników ryzyka pacjenta. Podstawą jest profilaktyka i zmiana stylu życia. W początkowych stadiach miażdżycy i u osób z czynnikami ryzyka zaleca się wprowadzenie zdrowego stylu życia. Obejmuje to zdrową, zrównoważoną dietę o niskim poziomie tłuszczu nasyconego i cholesterolu, regularną aktywność fizyczną, ograniczenie spożycia alkoholu oraz zaprzestanie palenia papierosów. Te zmiany mogą pomóc w kontroli poziomu cholesterolu i redukcji nadciśnienia.
W niektórych przypadkach, szczególnie gdy zmiany w stylu życia nie przynoszą wystarczających rezultatów, lekarz może zalecić farmakoterapię. Popularnymi lekami stosowanymi w leczeniu miażdżycy są statyny, które pomagają obniżyć poziom cholesterolu LDL. Innymi przykładami leków są leki przeciwpłytkowe, takie jak aspiryna, które zmniejszają ryzyko tworzenia się skrzepów krwi, oraz leki obniżające ciśnienie krwi.
Co, jeśli problem jest zdecydowanie głębszy? W zaawansowanych przypadkach miażdżycy, gdy dochodzi do istotnego zwężenia naczyń krwionośnych, mogą być konieczne procedury inwazyjne. Przykłady to angioplastyka z wszczepieniem stentu, która polega na rozszerzeniu zwężonego naczynia i umieszczeniu w nim siateczkowego stentu, aby przywrócić prawidłowy przepływ krwi. Innym rozwiązaniem może być pomostowanie tętnic wieńcowych (bypas) w przypadku miażdżycy wieńcowej.
Oczywiście bardzo ważny jest właściwy dobór specjalistów – warto wykorzystać do tego dobre pakiety medyczne w ramach LUX MED. Kardiolog będzie zajmował się oceną i leczeniem serca, a nefrolog będzie monitorował ewentualne powikłania nerek. W zależności od sytuacji, inni specjaliści, tak jak endokrynolog czy dietetyk, mogą również być zaangażowani w opiekę nad pacjentem w celu optymalizacji leczenia i kontroli czynników ryzyka.
Czujnie obserwuj swoje ciało – miażdżycowe sygnały
Niestety, nie jest łatwo zauważyć pierwsze symptomy miażdżycowe. Choroba rozwija się stopniowo i może być bezobjawowa przez długi czas. Jednak istnieje kilka wskaźników, które mogą sugerować początki miażdżycy. Z pewnością trzeba zwrócić uwagę na – co naturalne – potencjalne źródła problemów. To np. wysokie stężenie cholesterolu LDL, nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów, otyłość, cukrzyca, predyspozycje genetyczne czy siedzący tryb życia – jak widać, na rozwój miażdżycy może wpłynąć zaskakująco wiele elementów!
A bardziej namacalne sygnały? Relatywnie wczesnym objawem miażdżycy wieńcowej może być niestabilna dławica piersiowa, która objawia się bólem w klatce piersiowej podczas wysiłku lub emocji i ustępuje w czasie odpoczynku. To zjawisko wynika z niedokrwienia serca spowodowanego zwężeniem tętnic wieńcowych. Sygnalizują ją trudności w oddychaniu. W przypadku miażdżycy naczyń obwodowych, takich jak tętnice udowe czy tętnice szyjne, może wystąpić utrudnione oddychanie lub ból podczas chodzenia lub wykonywania innych aktywności.
Lekarze zajmujący się miażdżycą zwracają uwagę także na niedokrwienie narządów – to jednak raczej efekt zaawansowanych zmian, które prowadzą do nieprawidłowości krążenia np. w przypadku kończyn. Powiązane są z tym skrzepy krwi. Niektóre przypadki miażdżycy mogą prowadzić do powstawania skrzeplin krwi, które mogą powodować objawy zatorowości, takie jak ból w klatce piersiowej, duszność, utrata przytomności lub utrata czucia w kończynach./ FOT: Freepik
Najlepsze pakiety zdrowotne
Operator medyczny

Operator medyczny

Operator medyczny
